Rząd Platformy nie jest leniwy. Ci ludzie wiedzą, po co są w Sejmie i bardzo pracowicie robią to, co do nich należy.

Restauracja WSI, nobilitacja wszelkiej maści TW, przyjęcie postawy usłużnego kelnera w polityce zagranicznej, to niektóre z dokonań naszej kochanej władzy w przeciągu roku.

Konsekwentny i aktywny kulturkampf - nie waham użyć się tego słowa - jest kolejną, przeciekawą działką, której warto się przyjrzeć zwłaszcza, że dzisiaj Tusk and Co. mogą opijać kolejne zwycięstwo.

„Rada nadzorcza Polskiego Radia zawiesiła w obowiązkach prezesa spółki Krzysztofa Czabańskiego i wiceprezesa Jerzego Targalskiego." Rp.pl

Czyli wszystko zgodnie z planem. O tym, co się dzieje z PR od kiedy Tusk został premierem powszechnie wiadomo. Przypomnijmy:

 „Polskie Radio SA znalazło się w trudnej sytuacji. Od wielu miesięcy politycy z partii rządzącej prowadzą kampanię na rzecz ograniczenia roli mediów publicznych poprzez osłabienie ich podstaw ekonomicznych. Znalazło to swój wyraz w znacznym spadku wpływów z abonamentu radiowo-telewizyjnego. W tym roku w Polskim Radiu SA będą one o ponad 30 mln zł niższe niż zakładano. W związku z tym kierownictwo Radia zostało zmuszone do dokonania wyboru strategii dalszego postępowania. Niektórzy członkowie kierownictwa proponowali dokonanie bardzo drastycznych oszczędności, przystąpienie do redukcji zatrudnienia, likwidacji części jednostek organizacyjnych, być może likwidacji zespołów artystycznych, zdecydowanego obniżenia honorariów pracowników i współpracowników. Warszawa, 6 października 2008 r. Krzysztof Czabański Prezes Zarządu Polskiego Radia S.A.

I jeszcze tutaj, za Niezależna.pl

O naciskach na zarząd i radę nadzorczą Polskiego Radia ze strony PO i rządu mówił w wywiadzie udzielonym „Rzeczpospolitej" prezes Czabański. Stwierdził, że z jednej strony oczekuje się od rady nadzorczej, by odwołała prezesów. ...

 

Jeśłi tak się stanie, pozostali członkowie zarządu spółki zaczną realizować plan oszczędnościowy jednego z nich - Roberta Wijasa. Oznacza to między innymi: obniżenie honorariów o 30 proc., przeniesienia „Trójki" do budynku przy ul. Malczewskiego, choć, zdaniem pracowników , już dziś brakuje w nim miejsca. Według Jerzego Kosińskiego, szefa NSZZ Pracowników Polskiego Radia, realizacja planu Wijasa może spowodować „obniżenie jakości i niepowetowaną stratę dla marki Polskiego Radia".

Czy stery w radiu przejmie Robert Wijas, młody zdolny „menedżer" który zdobywał szlify w TVN Turbo i TVN Style?

według zarządu Polskiego Radia Wijas "dąży do likwidacji misyjnej działalności Polskiego Radia", na posiedzeniach zarządu "głosuje przeciwko najważniejszym misyjnym przedsięwzięciom" oraz domaga się, by malejące wpływy z abonamentu finansować nie z zaoszczędzonych przez spółkę pieniędzy, lecz poprzez zmniejszenie zatrudnienia i likwidację misyjnych audycji".

Pięknie.

Nie będę rozwodził się, że Polskie radio to najwyższa półka polskiej kultury. Sapienti sat, dictum sapienti sat est. Dzięki rządom PiS i mądrym decyzjom panów Czabańskiego, czy Targalskiego PR przeżyło w ostatnich latach prawdziwy renesans - kto słucha, ten wie o czym mówię.

I to była dobra droga. Kultura wysoka, zwłaszcza ta polska, która została tak okrutnie przetrzebiona przez ostatnie dziesięciolecia potrzebuje wsparcia wyjątkowo bardzo. Każde rozsądnie myślące państwo dotuje kulturę wysoką.

Każde z wyjątkiem Polskiej Republiki Bananowej. Tutaj prym wiodą Tuski, Szejnfeldy, Nowaki, Nitrasy, Chlebowskie- ludzie znikąd, nikczemni, butni, cyniczni. Szacunek dla korzeni, tradycji, tego do stanowiło o naszej kulturze przez wieki to dla nich abstrakcja, a wręcz element wrogi.

Działania Ministra Zdrojewskiego - pośpieszna likwidacja programu „Patriotyzmu jutra" czy dotacja na paszkwil o Westerplatte są tutaj wystarczająco wymowne. O działaniach pracownika Agory, pani Śledzińskiej-Katarasińskiej „na rzecz" mediów publicznych, szkoda mówić...

Choć Wijas formalnie nie jest z PO, jego „Program oszczędnościowy" stroi z Tuskiem bardzo ładnie. Chór? orkiestra? No money! Żaden byznes! Żaden Norwid, Moniuszko i inne bogoojczyźniane duperele. Pan ekspert od TVN Style wie, co ważne w polskiej Hochkultur w końcu dyplom KSAPu ma....

Platformo i Tusku, dziś macie sondaże, medialne (i nie tylko) wsparcie i gęby pełne cynicznych frazesów. Dlatego nikt nie przeszkadza wam w przekształcaniu Polski w Europejski bantustan - z przyczyn jakich na dzień dzisiejszy można się tylko domyślać.

Ale nic nie trwa wiecznie a historia wyznaczy wam odpowiednie miejsce.

 

Nie zapomnę wam tego radia.